Sukcesja pierwotna

Indonezyjska wyspa Krakatau dostarczyła naukowcom znakomitego przykładu sukcesji pierwotnej w strefie tropikalnej. W 1883 r. wybuch wulkanu unicestwił całe życie na wyspie. Ekolodzy od ponad stu lat badają stopniowy powrót organizmów żywych na zniszczone tereny. W latach 90. XX w. stwierdzili oni, że postęp sukcesji pierwotnej jest bardzo powolny, częściowo z powodu izolacji Krakatau, ponieważ zdolność wielu gatunków do przekraczania obszarów wodnych jest ograniczona. Na przykład lasy na Krakatau składają się tylko z jednej dziesiątej liczby gatunków drzew, które rosną w niezaburzonym tropikalnym lesie deszczowym pobliskich wysp. Brak różnorodności roślin ogranicza liczbę gatunków zwierząt. Na zalesionym obszarze Krakatau, gdzie zoolodzy spodziewali się obecności ponad stu gatunków motyli, występują tylko dwa gatunki tych owadów. Sukcesja wtórna zachodzi w miejscach, gdzie zniszczeniu uległa istniejąca roślinność, ale gleba jest już tam obecna. Przykładem takich miejsc są opuszczone pola uprawne i obszary wypalonego lasu. Latem 1988 r. wielkie pożary zniszczyły niemal jedną trzecią powierzchni Parku Narodowego Yellowstone. Dno lasu pokryła warstwa popiołu; po większości drzew pozostały tylko zwęglone pnie. Od 1988 r. sukcesja wtórna w Yellowstone postępuje szybko. Następnego roku na wiosnę większą część pogorzeliska porósł psiząb i inne rośliny zielne. Do 1998 r. utworzył się młody las złożony z drzewek sosny wydmowej. W tym samym roku pojawiły się siewki daglezji. Ekolodzy nadal śledzą przebieg sukcesji wtórnej w Yellowstone. W 1975 r. weszła w życie Konwencja o Międzynarodowym Handlu Dzikimi Zwierzętami i Roślinami Gatunków Zagrożonych Wyginięciem; podpisało ją 160 państw. Pierwotnie uchwalono ją w celu ochrony zagrożonych gatunków zwierząt i roślin będących przedmiotem międzynarodowego handlu. CITES zabrania zabijania, chwytania i sprzedawania gatunków ginących i zagrożonych oraz reguluje handel organizmami znajdującymi się na liście potencjalnie zagrożonych. Niestety, w wielu krajach Konwencji nie przestrzega się zbyt skrupulatnie, a tam, gdzie sieją egzekwuje, kary za jej łamanie nie są dotkliwe. W rezultacie nielegalny handel rzadkimi, komercyjnie cennymi gatunkami trwa nadal. CITES często wzbudza spory o to, kto jest właścicielem dzikiej przyrody oraz o to, czyjej ochrona jest ważniejsza od realizacji lokalnych potrzeb. Uwidaczniają się przy tym różnice socjoekonomiczne między mieszkańcami krajów bogatych, w których formułuje się zasady CITES, a ubogich, które handlują zagrożonymi gatunkami. Kontrowersje te ilustruje przypadek słonia afrykańskiego. W 1989 r. został zaliczony do gatunków ginących, co pozwoliło wstrzymać polowania dla kości słoniowej; dzięki temu odrodził się na obszarze południowej Afryki. Kiedy liczebność populacji słoni stała się zbyt duża jak na możliwości ich siedliska, powywracały one i powyrywały z korzeniami większość mniejszych drzew, co sprawiło, że w środowisku leśnym zmniejszyła się liczebność wielu innych gatunków. Organizacje w Stanach Zjednoczonych, np. Towarzystwo Humanitarne, opracowują obecnie szczepionkę antykoncepcyjną, której zadaniem będzie redukcja płodności słoni.


Flexit drink klinika leczenia niepłodności oferuje zapłodnienia in vitro endoproteza kolana